2014-07-08 | Raz, dwa, trzy ruszaj Ty!

Gimnazjum im. Jana Pawła II w Żychlinie tym razem postawiło na sport i zdrowy tryb życia. Jedna z grup projektowy przez ostatnie miesiące realizowała temat Raz, dwa, trzy ruszaj TY! Co było celem głównym młodzieży? Zainspirowanie mieszkańców Żychlina do podejmowania działań na rzecz własnego zdrowia. Czy cel swój osiągnęli? Zapytajmy sprawców tego nie małego zamieszania! :)

red. Monika Błaszczak

Na początek - cele szczegółowe:

  1. Rozbudzanie zainteresowania problematyką prozdrowotną.
  2. Zgłębianie wiedzy na temat współczesnych chorób wynikających ze złych nawyków odżywiania i braku aktywności fizycznej.
  3. Uświadamianie korzyści płynących ze zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej.
  4. Edukowanie otoczenia na temat sposobów ochrony zdrowia.
  5. Inspirowanie do podejmowania właściwych wyborów zdrowych opcji dotyczących odżywiania, aktywności fizycznej i dbania o dobre samopoczucie.
  6. Promowanie aktywności ruchowej - wspólnie spalamy kalorie. 

Początkowo psychologicznie podeszliśmy do tematu i prezentując poczucie własnej wartości określaliśmy swoje mocne strony. Nie było to łatwe, tak o sobie mówić. Za to o kolegach i koleżankach z grupy, to już nam dobrze szło. O niektórych dowiedzieliśmy się czegoś nowego. Potem był zgiełk. Burza w mózgach i jest - koncepcja projektu! Dalej to już tylko lawina pytań: co?, po co?, kto?, gdzie?, kiedy?, jak? - czyli planowanie wspólnej pracy, stawianie celów, zadań i wymyślanie tematu.

Podeszliśmy badawczo do tematu. Przeprowadziliśmy ankietę wśród uczniów naszej szkoły na temat żywienia i zdrowego stylu życia. Ruszyliśmy też w teren i przeprowadziliśmy sondę wśród mieszkańców Żychlina i okolic na ten sam temat. No i dobraliśmy się do jedzenia. Zgromadziliśmy opakowania po jedzeniu i przyjrzeliśmy się etykietom. Ale za nim to zrobiliśmy dowiedzieliśmy się, kto to jest konsument i co to jest edukacja konsumencka. Wiemy już, co powinna zawierać etykieta produktu spożywczego zgodnie z polskim ustawodawstwem. Odczytaliśmy etykiety na opakowaniach. Poznaliśmy pojęcie GDA /Wskazane Dzienne Spożycie/. Wzięliśmy pod lupę słynne E. Wiemy, co oznaczają nieobligatoryjne symbole na opakowaniach. Teraz zanim zjemy, przeanalizujemy etykiety.

Przeprowadziliśmy sąd nad naszą ulubioną przekąską, czyli chipsami. Zajrzeliśmy do środka chipsa i dowiedzieliśmy się, co ten niewinny chips kryje w sobie i jak wpływa na nasz organizm. Podczas warsztatów chemicznych rozłożyliśmy chipsa na "czynniki pierwsze". Sprawdziliśmy ich skład na opakowaniu. Wykrywaliśmy skrobię w chipsach. Badaliśmy ile tłuszczu jest w 10 g i jaki tłuszcz został użyty do ich produkcji. Nie zapomnieliśmy o cukrze. Też go znaleźliśmy. Wiemy już, że nie jest to najzdrowsza przekąska. Wzięliśmy pod lupę nasz ulubiony napój coca-colę. Podczas warsztatów i po tygodniowej obserwacji działania coca-coli na różne przedmioty przerzuciliśmy się na picie wody.

W związku z tym, że planowaliśmy wysiłek fizyczny i wyjście w teren przeszkoliliśmy się z udzielania pierwszej pomocy. Tyle teorii. Przeszliśmy do działania. I ruszyliśmy całą społeczność gimnazjum łącząc taniec ze spontaniczną zabawą. To była ZUMBA! Poczuliśmy się jak na wystrzałowej imprezie. Porwała nas do tańca Pani Eliza Rybarczyk, instruktorka tej szalonej mieszanki fitnessu i tańca latynoamerykańskiego. Dzielnie podążaliśmy za jaj krokami. Czasami zdarzało się, że każdy w swoją stronę. Podczas tańca wyzwoliła się w nas pozytywna energia. Wytrwale ruszali się z nami nasi nauczyciele, a i Pani z obsługi śmiało wprawiała w ruch swoje ciało w bocznym korytarzu. Z naszych obliczeń wynika, że zatańczyło 2277 kilogramów. W czasie 60 minut spaliliśmy 11385 kalorii! Po utracie energii ruszyliśmy do kuchni. Zamiast chipsów, upiekliśmy zdrowe i smaczne ciasteczka. Mieszaliśmy składniki - banany, pestki słonecznika i dyni, płatki owsiane, miód. Potem to już tylko do piekarnika i gotowe. Palce lizać! Polecamy taką przekąskę. Ruszyliśmy dalej i zdobyliśmy najwyższy szczyt w okolicy, Złotą Górę 191 m.n.p.m. Nasz krokomierz wyliczył, że zrobiliśmy 7499 kroków, 3,74 km w 2,09 h i wszyscy razem spaliliśmy 2361,6 kalorii. Było nam mało i ochoczym krokiem "wskoczyliśmy" na wieżę widokową. Każdy z nas pokonał 140 schodów w górę i dół. Widoki piękne...

Co było dalej? ZUMBA dla mieszkańców Żychlina i okolic! Zdobyliśmy również całą szkołą Złotą Górę!

Materiały przesłała Renata Ganowicz-Muszyńska.

Projekt realizowany jest przez: