2014-06-23 | Zagrajmy z Chodzieżą

W Chodzieskim Domu Kultury miało miejsce uroczyste podsumowanie projektu "eSzkoła - Moja Wielkopolska", który był realizowany w I Liceum Ogólnokształcącym im. Św. Barbary w Chodzieży. Wśród zebranych gości była nie tylko cała społeczność szkolna, ale również Starosta Powiatu Chodzieskiego i kierownik Wydziału Oświaty w Starostwie Powiatowym. Przez ostatnie pół roku trzy zespoły uczniowskie przygotowywały projekty edukacyjne i właśnie w czasie tego podsumowania zaprezentowały efekty swojej pracy. Przyjrzyjmy się, co ciekawego działo się w Chodzieży.

Wystąpienie rozpoczęła grupa, która zaczynała Od zera do komputera. Prezentację poprowadziła dwójka uczniów, którym się strasznie nudzi w szkole. Ich talent aktorski i duży luz na scenie sprawiał, że po sali roznosił się śmiech i gromkie brawa. Chłopacy ostatnio usłyszeli o jakiejś wystawie zorganizowanej przez uczniów i postanowili sprawdzić, co też oni wykombinowali! W tym momencie przenieśliśmy się wszyscy w czasie i zawitaliśmy na wspomnianej wystawie. Przenieście się tam z nami.

Wystawa "Od zera do komputera" miała miejsce w Kotłowni Kultury, która powstała w ubiegłym roku w ramach eSzkoły. Cel był jeden - ukazanie rozwoju sprzętu komputerowego oraz systemów operacyjnych. Uczniowie zaprezentowali budowę wewnętrzną monitora i jednostki centralnej, a także gry i konsole z ubiegłego wieku! Wystawa cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem wśród społeczności lokalnej, odwiedziło ją prawie 500 osób!

"No całkiem ciekawa sprawa. Masz może coś jeszcze do zaoferowania?" - pyta kolegę już nieco mniej znudzony uczeń. Ten opowiada o organizowanej właśnie wycieczce do Wrocławia, podczas której można zobaczyć superkomputery! "Dobra, zabierzmy się z nimi!".

Powodem wycieczki do Wrocławia było spotkanie z profesorem Krzysztofem Abramskim i jego zespołem naukowym, w celu zapoznania się z techniką prowadzenia badań nad grafenem. Czym jest grafen? Jakie informacje zdobyła młodzież? Sprawdźcie na ich stronie projektu, bo w bardzo ciekawy sposób opisują te informatyczne zagadnienia.

"Ziomek, ta wycieczka to jest nic. Wiesz co nasze chłopaki ze szkoły skręcili? Roboty! Może się pobawimy kilkoma?" - mówi zafascynowany uczeń i porywa nas również do tej zabawy.

Swoją przygodę z konstruowaniem robotów i programowaniem mini komputerów zaczęli od budowy prostych robotów z zestawów DIY. Nauczyło to licealistów podstawowych zasad budowy oraz zasad działania układów, które są używane w większości współczesnych sprzętów elektronicznych. "Czuliśmy się jak inżynierowie konstruujący najnowsze wynalazki współczesnej techniki. Na pewno da nam to lepszy start podczas nauki na studiach" - podsumowuje zespół uczniowski.

"Nasi koledzy zrobili tablet i łódkę, (…) trzeba to wszystkim pokazać!" - mówią uczniowie, u których nie widać już cienia znudzenia. Tablet? Tak!

Po prezentacji filmu tablet został zaprezentowany publiczności. Jak się okazało, jest bardzo funkcjonalny - co zostało zaprezentowane po podłączeniu go do projektora. Zastosowano w nim wolne i otwarte oprogramowanie. Tablet może działać jako domowe i przenośne centrum rozrywki. Spełnia wszystkie założenia urządzenia przenośnego - ma dostęp do przeglądarki, portali społecznościowych, muzyki czy filmów. Jako, że jest nieco większy i cięższy jak współczesne tablety, ma również dodatkowe walory - obronne.

Grupa projektowa powinna być niekonwencjonalna i postanowiła zbudować łódź, która sama będzie się poruszała. Po długich dyskusjach stwierdzili, że z okazji 580-lecia ich miasta będzie to Chodzieżanka, statek spacerowy pływający po jeziorze miejskim, w nieco mniejszej skali. Zdobyli zatem plany Chodzieżanki, przeskalowali je na skalę 1:13. Początkowa "13-stka" w tej skali okazała się pechowa, bo natrafiali na pewne niedogodności - od możliwości materiałowych poczynając. Jednak szczęśliwie budowa została ukończona, a łódź zwodowana. Miniatura Chodzieżanki wody się nie boi, pływa doskonale w basenie, jak i po jeziorze. Jak grupa zapewniła pana Dyrektora - kamera również przeżyła tę próbę.

Kolejna na scenie zaprezentowała się grupa realizująca projekt Chodzież - zobacz, co robi tutaj młodzież! Najtrudniejszym etapem ich projektu było wybranie tematu. Potem było już z górki - postanowili połączyć język niemiecki z informacjami o Wielkopolsce. A jak Wielkopolska to Chodzież, co do tego nie było najmniejszych wątpliwości. Dziewczyny postanowiły nagrać film w języku niemieckim, promujący ich miejscowość i pokazać ją z perspektywy młodzieży.

Równocześnie, mając świadomość, że historia ich regionu obfituje w wiele niemieckich wątków, chciały przedstawić te powiązania, odwołując się do konkretnych miejsc, zdarzeń i ludzi. W ten sposób powstała prezentacja Schloss Warow Dworek na Karczewniku, a młodzież dowiedziała się więcej o polsko-niemieckiej codzienności przedwojennej Chodzieży. Prezentację znajdziecie na stronie ich projektu.

Wróćmy jednak do filmu. Celem grupy było pokazanie atrakcji turystycznych Chodzieży i możliwości jakie stwarza ono młodym ludziom. Przygotowując się do nagrania filmu zwróciły się o pomoc do swoich kolegów i nauczycieli. Ci pomogli im zdefiniować najważniejsze atrakcje turystyczne. Jak ich wskazówki dziewczyny wykorzystały w filmie? Zobaczcie!

Film ten został przekazany władzom miasta - z nadzieją, że zostanie wykorzystany w promocji Chodzieży, czego Wam życzę!

Zagrajmy w książkę to ostatni już prezentowany projekt. Bardzo długo nie mogli zdecydować się, czym właściwie chcieliby się zająć. Kiedy jednak już im się udało, to ustalenie celów było już proste. Jak na humanistów przystało, postanowili zająć się książką i wszystkim tym, co jest z nią związane. Chcieli zarażać pasją do czytania. Co zatem zrobili w tym kierunku? Oj, sporo! I zaprezentowali to w świetny sposób!

  • Przygotowali gazetkę tematyczną promującą ich działania, która znajduje się tuż obok czytelni.
  • Zorganizowali happening czytelniczy na szkolnym korytarzu, podczas którego udowodnili, że starych i zniszczonych książek nie trzeba wyrzucać.
  • Zwiedzili oficynę wydawniczą.
  • Zorganizowali w szkole kącik książek ożywionych, na którym umieścili samodzielnie oprawione egzemplarze.
  • Zrealizowali film edukacyjny o historii książki.
  • Napisali i wydali własną książkę - "Latarnik".

"Zadań jak Państwo widzą było sporo, by ze wszystkim zdążyć pracowaliśmy bardzo intensywnie. Spotykaliśmy się co tydzień, a terminy nieustannie nas goniły. Terminy, czyli pani Monika - opiekunka projektu. Dzisiaj jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy przed Państwem stanąć i z dumą pokazać efekty naszej pracy" - podsumowuje prowadzący.

W wyjątkowo ciekawy sposób przedstawili także historię książki, z którą koniecznie musicie się zapoznać. Świetne ujęcia i w atrakcyjny sposób przekazane informacje. Co z tym wszystkim mają wspólnego duchowni i jak wyglądały pierwsze książki? Skąd się właściwie wzięła książka? Czy znacie odpowiedź na te pytania? ;)

Licealistom udało się wydać swoją książkę. Powoli powstawały kolejne rozdziały i przepiękne ilustracje. Początkowo umieszczona tylko w internecie (mMożecie ją znaleźć pod wskazanym adresem: http://wydaje.pl/e/latarnik2), później wydana również w wersji papierowej.

Po wystąpieniu wszystkich zespołów uczniowskich głos zabrał Dyrektor, p. Wiesław Owczarzak. "Jak tu nie być dumnym z naszej młodzieży, ale dzisiaj też trochę smutno, bo projekt eSzkoła - Moja Wielkopolska dobiega końca i trochę będzie go brakowało. Jest to jednak czas podsumować i należy przypomnieć wszystkie projekty, które zrealizowaliśmy przez te trzy lata" - tymi słowami pan Dyrektor przeszedł do podsumowania projektów, które były realizowane w latach ubiegłych.

Głos zabrał również Starosta Julian Hermaszczuk, który przytoczył na początek pewną historię. Gdy pracował w Domu Dziecka, wszedł do pokoju jednego z wychowanków i zobaczył jak ten rozbiera zegarek elektroniczny. Zainteresowany zapytał, co będzie z tego robił. Jego kolega odpowiedział za niego: kolumny. Po tym wstępie wyjaśnił do czego zmierza: "W młodych ludziach jest talent. Jest ogromny potencjał. Potencjał, który my, jako społeczeństwo, powinniśmy wykorzystywać. I bardzo dobrze się stało, że wdrożono projekt eSzkoła - Moja Wielkopolska. Założenia były takie, że miał on głównie dotyczyć zajęć z biologią i z matematyką, żeby wykorzystywać w zajęciach technologie informacyjne. A przede wszystkim chodziło o to, żeby w wolnym czasie młodzież mogła robić to, na co ma ochotę. I te podsumowania udowadniają, że to był strzał w dziesiątkę. Rzeczywiście wyzwala się energia, innowacyjność, myślenie o czymś nowym, lepszym, o czymś, co może zmieniać naszą rzeczywistość. Młodzież i nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego w Chodzieży dają dowód na to, że tak jest, jak powiedziałem przed chwilą. Gratuluję Wam zaangażowania, pomysłów, cierpliwości i wytrwałości w ich realizowaniu. Jestem zachwycony tym, co tutaj zobaczyłem. Szkoda, że to jest ostatnia edycja".

Lepiej spotkania w Chodzieskim Domu Kultury nie da się podsumować. Świetne pomysły, które zostały zrealizowane w stu procentach. A przy tym ogromna dawka emocji, zabawy i świetnie spędzonego czasu. Każda grupa startowała od zera. Jedni kończyli na komputerach i konstrukcji własnego tabletu! Inni zagrali w książkę i zarażali pasją do czytania - a sposoby, jakie na to znaleźli, były wyjątkowo trafne i atrakcyjne. Byli też Ci, którzy lepiej poznali swoją małą ojczyznę. Stawiając przy tym na region i jego promocję. Gratuluję kreatywności i osiągnięcia celów, które sobie założyliście.

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: