2014-06-11 | Bernardyni to nie bernardyny

Bernardyni to nie bernardyny to projekt realizowany w Zespole Szkół nr 1 w Kole. Czego dotyczy ten zagadkowy temat? "Oczywiście zgromadzenia Bernardynów w naszym mieście. Jest to jedyne zgromadzenie w naszym województwie, dlatego chcieliśmy więcej dowiedzieć się o historii powstania zakonu, o jego patronach ,co robią zakonnicy w powszedni dzień, skąd wziął się ich strój" - mówią gimnazjaliści.

Najbardziej jednak byli ciekawi jak wygląda klasztor w środku, czyli jak wyglądają pokoje zakonników. Żeby zaspokoi swoją ciekawość byli częstymi gośćmi w klasztorze. Spotykali się z każdym zakonnikiem w celu przeprowadzenia krótkich wywiadów. Podczas jednej z wizyt młodzież zwiedzilła klasztor, jego pomieszczenia i również pokoje, czyli tzw. celki. "No cóż, bardzo skromnie, krótko mówiąc stolik, szafa, tapczan i krzesło. Następnym razem oglądaliśmy kościół przyklasztorny pod wezwaniem NMP i jego piwnice. Atmosfera podczas wizyt była bardzo przyjazna, poczęstowano nas nawet cukierkami" - wspomina grupa projektowa.

Inspiracją do podjęcia się tego tematu było również zdobycie II miejsca w plebiscycie na najpiękniejszy kościół w Wielkopolsce, gdzie kościół NMP zdobył II miejsce spośród 40 innych! Więcej informacji znajdziecie tutaj. Uczniowie wzięli jeszcze udział w sesji popularno-naukowej zorganizowanej w ich mieście nt. "Zakony i zgromadzenia zakonne na ziemi kolskiej, ich dzieje, rola i znaczenie".

Na zakończenie projektu gimnazjaliści wydrukowali kalendarz ze zdjęciami z pobytu w klasztorze i kościele przyklasztornym. "Krótko mówiąc - zobaczyliśmy, że zakonnicy to zwyczajni ludzie potrafiący rozmawiać z nami na różne tematy. Cieszymy się, że dzięki projektowi rozwialiśmy wątpliwość, że bernardyni to nie hodowcy psów bernardynów" - podsumowuje zespół.

Materiały przesłała Jolanta Mikołajczyk.

Projekt realizowany jest przez: