2014-05-21 | Z wizytą w Regionie Kozła

Koniec maja to czas podsumowań projektów. Prace zbliżają się ku końcowi i przychodzi czas kiedy efekty 6-miesięcznych działań trzeba zaprezentować. Na takim właśnie podsumowaniu byłam dzisiaj w Zbąszyńskim Centrum Kultury, gdzie grupa realizująca projekt Koźlarz symbolem dziedzictwa kulturowego Regionu Kozła zaprezentowała rezultaty projektu.

Na sali znaleźli się koledzy ze szkoły - Zespołu Szkół nr 1 im. Stefana Garczyńskiego, uczniowie z sąsiednich szkół, które zostały zaangażowane w projekt i zaproszone do licznych konkursów, a także nauczyciele, władze miasta oraz przedstawiciele partnerów projektu eSzkoła - Moja Wielkopolska. Wystąpienie przed tak szerokim gronem nie należało do łatwych, ale licealiści znakomicie poradzili sobie z tym wyzwaniem.

Zacznijmy jednak od początku. Skąd pomysł na taki projekt i czego właściwie on dotyczy? Jak twierdzą uczniowie mimo zobowiązującej nazwy ich regionu - Region Kozła, zarówno koźlarz jak i kozioł (instrument muzyczny), odchodzą w zapomnienie. Żeby temu zapobiec spieszą mu z pomocą i chcą szerzyć kulturę wśród wszystkich pokoleń. "Poprzez zabawę połączoną z nauką, pragniemy zachęcić dzieci w wieku przedszkolnym do zapoznawania się z tą kulturą. Natomiast wśród uczniów szkoły podstawowej, gimnazjum, szkoły ponadgimnazjalnej oraz ludzi starszych, w tym celu, przeprowadziliśmy ankietę, która pozwoliła nam również uzyskać informację o zasobach wiedzy na temat Regionu Kozła" - podsumowuje młodzież.

Głównym celem ich projektu było stworzenie koźlarza, który jako eksponat zagości w Muzeum Ziemi Zbąszyńskiej i Regionu Kozła. I nie myślcie sobie, że to jest zwykły manekin, ubrany w ludowy strój i trzymający instrument! Nic z tych rzeczy! Jest to model interaktywny, który porusza nawet ręką! Wincenty, tak ma na imię koźlarz stworzony przez grupę, swoje serce ma w… podstawie. Ta jest osadzona na kółkach, dzięki temu Wincenty może łatwo się przemieszczać, a w środku mieszczą się przewody, włączniki, odtwarzacz z kartą pamięci, zasilacze, wzmacniacz dźwięku, głośniki, taśma diodowa, a nawet czujnik ruchu! Jeśli ktoś przejdzie przed eksponatem ten zaczyna grać!

Jak to działa? "Po załączeniu zasilania, po kilku sekundach, włącza się na niecałą minutę muzyka oraz świetlenie. Po tym czasie zaczyna czuwać czujnik ruchu i po każdym naruszeniu strefy przed manekinem, włącza się ponownie muzyka oraz oświetlenie, a manekin rusza ręką, imitując grę prawdziwego muzyka" - wyjaśniają uczniowie. Przyznacie, że fascynujące? ;)

Mamy podstawę, przyszedł czas na szkielet, a właściwie stelaż dla Wincentego. Zorganizowanie niezbędnego materiału, pomiary, spawanie, malowanie - i jest! Teraz jednak trzeba koźlarza ubrać! I samo znalezienie odpowiedniego materiału nie było wcale takie łatwe. Grupa w tym celu odwiedziła okoliczne miejscowości, aż w końcu znalazła materiał podobny do tego, z którego wykonuje się oryginalne marynarki. Stworzony projekt, wycięte części, szycie i wykończenia. Masa pracy, ale projektanci z popularnych ostatnio programów telewizyjnych mogą się schować! Dodam, że licealiści tradycyjne stroje koźlarza uszyli nie tylko do eksponatu, ale również do swojego zespołowego kolegi, który dzisiaj zaprezentował się w nim!

Następnie zadbali o szczegóły. Największym problemem było znalezienie… głowy! Wyobraźcie sobie, że nie było żadnej w okolicy. W końcu się udało! Jest głowa, są też włosy, które uczennice profesjonalnie skróciły.

To właśnie na scenie Zbąszyńskiego Centrum Kultury miała miejsce oficjalna prezentacja Wincentego. Ten nawet zgubił kapelusz, gdy kierował się w stronę publiczności, ale grupowy koźlarz użyczył Wincentemu swoje nakrycie głowy. Eksponat od razu porwał tłumy, wykonał dla nas utwór na koźle i pozował do zdjęć! Dla porównania zagrał również koźlarz z zespołu uczniowskiego! Koniecznie musicie to zobaczyć!

Oprócz eksponatu młodzież postawiła na promocję Regionu Kozła. Zorganizowali konkursy plastyczne dla swoich młodszych kolegów. Dzisiaj zaprezentowali i nagrodzili ich prace! Stworzyli materiały promocyjne - długopisy, teczki, notesy i wizytówki. Na wizytówkach znalazły się adresy do strony projektu oraz facebook-a, a także kody qr, które do wspomnianych stron prowadzą! Wydali również książkę, w której opisują swoje działania i wyniki ankiet, a która jest świetnym początkiem do pracy dyplomowej! Profesjonalnie przygotowana! Stworzyli także profesjonalne logo, na którym znalazł się koźlarz na końcu drogi. Jak zaznacza grupa projektowa - "wszystkie drogi prowadzą do Regionu Kozła". Logotyp, jak i materiały promocyjne, są w kolorze zielonym - co z kolei nawiązuje do szkoły.

Oprócz tego postawili także na technologię i niebanalne pomysły! Zaprojektowali poduszkę z bajką - "optymalną dla każdego malucha". O co chodzi? Dziecko przytula się do poduszki i ta czyta mu bajkę o koźlarzu! Głośność ustawiona idealnie, a głośnik nie jest w najmniejszym nawet stopniu wyczuwalny! Pomysł ten powinni opatentować! Świetne rozwiązanie.

Grupa projektowa swoją bajkę o koźlarzu wydała także w formie audiobook-a! Ta jest opisana na siedmiu stronach i zawiera grafiki stworzone przez uczniów. Forma ta również została zaprezentowana wszystkim zebranym, a zainteresowani mogli pobrać bajkę na swoje urządzenia mobilne.

Ogromne gratulacje dla młodzieży, która postanowiła pozostać w swoim regionie i promować Region Kozła. Nawiązali w swoim projekcie do tradycji i historii swojej małej ojczyzny. Stworzyli coś co będzie służyć kolejnym pokoleniom, a ich regionalne muzeum zyska nowy, niebywale cenny i profesjonalnie przygotowany eksponat. Gratuluję także niepowtarzalnych pomysłów - poduszka z bajką zaskoczyła wszystkich, bez wyjątku!

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: