2014-05-05 | Pstryk, pstryk, fotografia w myk

Zdjęcia i fotografia pojawiają się w Internecie, gazetach, książkach... Ale jak to się dzieje, że obraz "pojawia" się w aparacie? Na te i inne pytania postanowiliśmy odpowiedzieć w projekcie Pstryk, pstryk, fotografia w myk. Jesteśmy grupą gimnazjalistów z Zespołu Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Siedlcu. Temat zainspirował nas na tyle, że postanowiliśmy dotrzeć do początków fotografii i pokazać innym znaczenie światła w procesie powstawania zdjęcia.

Pierwszym etapem naszej pracy było wyszukiwanie informacji o początkach fotografii w Internecie oraz dostępnych książkach fotograficznych. Dowiedzieliśmy się wiele o prawach optyki i zainteresowały nas dwa zagadnienia: camera obscura oraz papier światłoczuły. Postanowiliśmy sprawdzić ich działanie w praktyce. Zaczęliśmy od luksografii (odbijania przedmiotów na papierze światłoczułym) i wykonania camery obscury z puszki aluminiowej. Niestety efekty aparatów z puszek nie spełniły naszych oczekiwań, dlatego postanowiliśmy je dopracować. Z burzy mózgów i kilku próbek powstały aparaty ze słoików po kawie - proces robienia zdjęć bardzo się uprościł (ze względu na łatwiejsze montowanie papieru), a jakość zdjęć się poprawiła (ponieważ oklejone słoiki były bardziej szczelne). Bardzo nam się spodobały efekty naszej pracy i chcieliśmy zaprezentować je szerszej grupie osób.

Wiedzieliśmy od początku, że chcemy zorganizować w szkole "Dzień fotografii". Stopniowe poznawanie i praca nad tematem sprawiły, że coraz wyraźniej zaczął się rysować kształt tego wydarzenia. W ramach przygotowań przeprowadziliśmy zbiórkę aparatów w szkole, skompletowaliśmy literaturę fotograficzną, przygotowaliśmy swoje wystawy fotograficzne, pracowaliśmy z wykonanymi przez siebie aparatami oraz z aparatem do zdjęć natychmiastowych, ogłosiliśmy konkurs fotograficzny, przeprowadziliśmy próby "ciemnej komnaty" i przygotowaliśmy warsztaty z luksografii. Pracy było bardzo dużo, ale udało się wszystko wykonać w terminie. Dużą wagę przywiązaliśmy do promocji wydarzenia: cały Siedlec i inne mniejsze miejscowości zostały oklejone plakatami, ogłosiliśmy wydarzenie w szkole i na portalu Facebook.

"Dzień fotografii" odbył się 11 kwietnia 2014 roku w naszej szkole. Już od rana można było oglądać wystawy fotograficzne:

  • "Jedna minuta" (konkursowa),
  • "Jedna minuta: 17.17" (naszego autorstwa),
  • "Siedlec w camera obscura",
  • „Luksografia”
  • „Portret bez twarzy”.

Oprócz tego pojawiła się (także od rana) szafa ze starymi aparatami, na której umieściliśmy wyniki naszej zbiórki oraz czytelnia fotograficzna. Najważniejsze wydarzenia rozegrały się jednak po oficjalnym rozpoczęciu o godzinie 14.30. Można było "wejść do wnętrza aparatu", czyli do ciemnej komnaty, gdzie uczestnicy projektu opowiadali o działaniu camery obscury. Oprócz tego odbywały się warsztaty luksografii, w których każdy mógł wziąć udział. Osoby, które przyszły na nasz "Dzień fotografii" bardzo chętnie pozowały w prowizorycznym studio fotograficznym - zdjęcia wychodziły natychmiast, dzięki użyciu aparatu Fujifilm Instax Mini 7s. Najważniejszym wydarzeniem było rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego. Zwyciężyła w nim Aleksandra Domańska.

Zainteresowanie "Dniem fotografii" przerosło nasze oczekiwania. Oprócz kilkudziesięciu uczniów z naszej szkoły mieliśmy również niespodziewanych gości: grupę fotograficzną "Trzecie Oko Strzyżewa", którzy dowiedzieli się o nas z promocji na portalu Facebook, oraz nauczycieli z Kopanicy i innych. Wszystkie działania jakie przygotowaliśmy spotkały się z bardzo entuzjastyczną reakcją przybyłych uczestników, szczególnie podobała się "Wyprawa do wnętrza aparatu". Rozdaliśmy również wszystkie poradniki "Fotografia. Od czego zacząć?" i dostaliśmy bardzo wiele pochwał od uczestników, także od dyrektor naszej szkoły - Pani Doroty Brudło. Jesteśmy zmęczeni, przygotowań było dużo, ale bardzo zadowoleni z efektów.

Co planujemy dalej? "Dzień fotografii" okazał się sukcesem na tyle dużym, że zostaliśmy zaproszeni do szkoły w Kopanicy, aby zorganizować podobne wydarzenie. Oprócz tego nawiązaliśmy współpracę z grupą fotograficzną z Kargowej. Kilkoro z nas wybiera się do nich zaprezentować "Wyprawę do wnętrza aparatu". Oprócz tego musimy uzupełnić stronę i podsumować nasze działania. Został tylko miesiąc, ale wierzymy, że wszystko nam się uda!

Tekst: Wiktoria Czerniak.
Materiały przesłała Dorota Kolesińska.

Projekt realizowany jest przez: