2013-10-21 | Olej od podszewki

Z tej strony Słoneczka z Gimnazjum w Rostarzewie. Czyli uczestnicy projektu "Od słoneczników do van Gogha". Głównym tematem naszego projektu był olej. Dlaczego akurat on? Zauważyliśmy, że ma szerokie zastosowanie w wielu dziedzinach. Nie znaleźliśmy również w poprzedniej edycji żadnego projektu, który zajmowałby się czymś podobnym.

Zmagania z realizacją rozpoczęliśmy od wyboru tytułu dla naszego projektu. Mimo wielu propozycji najciekawszą wydawała nam się "Od słoneczników do van Gogha". Na filmie przedstawiliśmy cały ten proces.

 

Wszystkie sprawy organizacyjne załatwione, czasu mało, a pomysłów wiele - musimy zacząć działać! Jedno z pierwszych spotkań poświęciliśmy na wyszukiwanie w internecie informacji o oleju. O jego właściwościach, zastosowaniach, historii, o roślinach z jakich jest produkowany olej roślinny, a także o sposobach tłoczenia. Na podstawie tych informacji utworzyliśmy prezentację - o oleju w wielkim skrócie.

Następnym etapem było wykonanie prostych doświadczeń chemicznych z użyciem oleju. Wszystkie przebiegły pomyślnie i zostały udokumentowane, na notatkach, filmach oraz zdjęciach.

 

Założyliśmy również mini-ogródek, gdzie posadziliśmy rośliny oleiste - dynię i len. Pierwsza z prób nie przebiegła zbyt pomyślnie, dlatego ponowiliśmy działanie używając innej gleby oraz innych warunków do wzrostu i bingo! - roślinki ślicznie wyrosły. Było ich tak wiele, że musieliśmy przesadzić je do większej ilości doniczek.

 
 

Z okazji zbliżającego się karnawału urządziliśmy sobie wieczór, który nazwaliśmy "Tłustym Piątkiem". Przygotowaliśmy wtedy faworki i babkę - oczywiście z użyciem oleju oraz przy pomocy babcinych, tradycyjnych przepisów.

Byliśmy gośćmi w Zakładzie Wytłaczania Oleju i Wyrobu Kitu w Grodzisku Wielkopolskim. Mieliśmy okazję zobaczyć, jak wygląda proces tłoczenia oleju oraz uzyskać od ekspertów odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Następnie zaprosiliśmy do naszej szkoły studentkę dietetyki. Opowiedziała nam o wielu rodzajach olejów, ich właściwościach, a także zastosowaniu w kuchni i kosmetologii. Po krótkim wykładzie odbyła się degustacja próbek różnych olejów.

 

Odwiedziliśmy również gabinet kosmetyczny w Rostarzewie. Chcieliśmy się dowiedzieć, jakie oleje stosuje się w kosmetologii i w jaki sposób wpływają one na nasz organizm. Kosmetyczka przedstawiła nam coraz bardziej popularną metodę leczenia zapachem. Jest to aromaterapia. Dowiedzieliśmy się również co nie co o olejach najczęściej używanych w kosmetologii. Mogliśmy wąchać wiele olejków eterycznych, oraz wypróbować kosmetyki z dodatkiem oliwy po których nasza skóra stała się gładsza i miękka :)

Gościliśmy w warsztacie samochodowym w Rostarzewie. Fachowiec pokazał nam działanie silnika, zaprezentował, jak wygląda wymiana oleju w samochodzie i odpowiedział na każde nasze pytanie związane z mechaniką.

 

Rozpoczęliśmy uprawę kiełków. Oczywiście wybraliśmy nasiona roślin oleistych. Był to len, soja, gorczyca i słonecznik. Zapewniliśmy im dobre warunki do wzrostu, a kiedy były gotowe do zjedzenia. Przygotowaliśmy zdrowe kanareczki – prawdziwą witaminową bombę!

W projekcie o oleju nie może zabraknąć gotowania. Po raz drugi spotkaliśmy się w kuchni i zabraliśmy się do pracy. Przygotowaliśmy twaróg z olejem lnianym, czyli tradycyjne wielkopolskie danie postne, sałatkę ziemniaczaną, sałatkę grecką, domowy majonez, pizzę i frytki. Podczas tego spotkania przygotowaliśmy także naturalny olejek pomarańczowy, który ma działanie uspokajające.

  

Kolejnym aspektem, który nas ciekawił było stosowanie olejów w farmacji. Po wizycie w aptece i rozmowie z farmaceutą okazało się, że mają tam one ogromne znaczenie. Stosuje się je w wielu lekach, maściach, kremach. Również znany i używany od wielu pokoleń tran to przecież olej.

  

Przyszedł czas, aby zbadać czy temat oleju jest popularny w przysłowiach i literaturze. Wykorzystując słownik języka polskiego, frazeologiczny i internet zebraliśmy przysłowia funkcjonujące w naszym codziennym życiu , te popularne i już te zapomniane.

Nareszcie nadszedł odpowiedni moment na wysadzenie naszych sadzonek dyni. Słońce pięknie grzeje, śniegi stopniały. Do roboty. Najpierw wybraliśmy miejsce na nasz ogródek. Zdecydowaliśmy się na teren przy „małej szkole”. Jest usytuowany przy wschodniej stronie budynku. Słońca jest odpowiednia ilość, teren osłonięty. Teraz przyszedł czas na przygotowanie ziemi. Kopanie szło nam trochę opornie. Ziemia była zbita i porośnięta chwastami, ale udało się. Dynie delikatnie umieściliśmy w gruncie, dodając specjalne podłoże. Wysialiśmy również słoneczniki. Następnie wszystko obficie podlaliśmy wodą. Na sam koniec ogrodziliśmy teren dookoła ogódka i przypięliśmy kartkę z tytułem naszego projektu. Mamy nadzieję, że jesienią pojawią się piękne dynie, a słoneczniki upiększą otoczenie, gdzie przebywają przedszkolaki.  

  
  

Wizyta w Muzeum Narodowym w Poznaniu zrobiła na nas wielkie wrażenia. Przestronne sale wystawowe, wspaniałe dzieła sztuki. Przeżyliśmy wędrówkę w czasie. W trakcie zwiedzania zobaczyliśmy rzeźby, obrazy wykonane różną techniką. W trakcie lekcji muzealnej pt. „Warsztat artysty” skupiliśmy się przede wszystkim na malarstwie olejnym. Usłyszeliśmy w jaki sposób należy przygotować płótno do malowania oraz jakich narzędzi używać. Po wędrówce wśród dzieł sztuki przyszedł czas na warsztaty. Przy pomocy Pani przewodnik przygotowaliśmy trzy rodzaje farb. Na koniec sami wykonaliśmy reprodukcje znanych dzieł sztuki. Wykorzystując technikę sepii w bardzo szybki i łatwy sposób uzyskaliśmy ciekawe odbicia, które na koniec pomalowaliśmy akwarelami.

 
 

Aby pokazać w szkole, jak pracujemy postanowiliśmy stworzyć gazetkę szkolną o naszym projekcie. Powiesiliśmy na niej przysłowia o oleju i ich wyjaśnienia, a także słonecznik z papieru, stworzony podczas początkowych spotkań - przedstawiający nasze niektóre cele.

14 maja gościliśmy w Liceum Ogólnokształcącym w Wolsztynie. Mgr Małgorzata Piątek-Grabczyńska, nauczycielka wiedzy o kulturze, opowiedziała nam o początkach malarstwa olejnego. Zaprezentowała, jakie możliwości ma malarstwo olejne i jak należy przygotować się do malowania. Pokazywała nam swoje własne dzieła. Na koniec zbiorowo namalowaliśmy nasz pierwszy obraz. Oczywiście nawiązaliśmy do słynnych „Słoneczników” van Gogha. Zabawa była udana. Malowaliśmy pędzlami, szpachelką, a nawet palcami.

Wzięliśmy również udział w zajęciach laboratoryjnych pt. „Olej od podszewki. Chemiczne spojrzenie na temat”. Tematyka zajęć była bogata i urozmaicona. Uczestnicy projektu wspólnie z uczniami liceum przeprowadzali doświadczenia chemiczne. Na początku licealiści przetestowali stan naszej wiedzy na temat tłuszczów. Wypadliśmy bardzo dobrze. Była to dla nas bardzo ciekawa lekcja. Tym bardziej, że sami mieliśmy możliwość poeksperymentowania pod okiem licealistów z klasy o profilu matematyczno-chemicznym.

 

W maju rozpoczęliśmy też malowanie naszego obrazu. Na początku był pomysł. Zdecydowaliśmy się namalować panoramę Rostarzewa, ale wkomponować w nią słonecznki - oczywiście przy użyciu techniki olejnej. Agnieszka i Martyna naszkicowały na płótnie to, co następnie miało zostać pomalowane. Po doświadczeniu zdobytym w Muzeum Narodowym w Poznaniu i po spotkaniu z malarką (oraz pierwszą próbą malowania techniką olejną) mogliśmy się nazywać mistrzami. :) Każdy włożył swój wkład w powstanie dzieła i musimy przyznać, że wyszło nam całkiem nieźle. Pracę nad malowidłem zakończyliśmy 10 czerwca, co oznacza, że obraz tworzył się równy miesiąc. Jesteśmy zadowoleni z powstałego tworu. Spodobało nam się malowanie, zapewne dla wielu z nas będzie to nowa pasja.

 

Kolejnym etapem realizacji naszego projektu była wycieczka rowerowa na pole. Przygotowaliśmy się do sesji zdjęciowej, ubierając się w kolorowe stroje i kapelusze. Pozowaliśmy jak prawdziwi modele, staraliśmy się stworzyć wiosenną atmosferę i świetnie się przy tym bawiliśmy.

 

Chcieliśmy, aby po zakończeniu projektu pozostały po nim jakieś ślady, które przydadzą się szkole i będą pożyteczne dla otoczenia. Pomalowaliśmy więc farbą olejną kilka zniszczonych, szkolnych krzeseł. Wyglądają prawie, jak nowe.

W trakcie trwania projektu lepiej się poznaliśmy i zmieniliśmy podejście do nauki, poznawania nowych rzeczy i zdobywania wiedzy. Okazało się, że nie musi to być nudne, ale może sprawić wiele radości i zaciekawić. Mimo napiętego planu udało nam się zrealizować prawie wszystkie cele, jakie przed sobą postawiliśmy. Zaprezentowaliśmy się na forum szkoły, odtwarzając nasz film podsumowujący wszystkie działania.

Dwa razy pisano o nas na stronie internetowej eSzkoły oraz na stronie internetowej Gimnazjum w Rostarzewie. Założyliśmy swój fanpage na facebooku (https://www.facebook.com/OdSlonecznikowDoVanGogha), który polubiło ponad 200 osób.

Mimo że projekt dobiega końca, my nadal będziemy działać. Będziemy dbać o nasz ogródek, pielęgnować dynie i słoneczniki, tak, aby jesienią móc przeprowadzić licytację, na której wystawimy największą dynię z naszej uprawy. Podobno pojawiają się także chętni do kupna naszych dwóch, namalowanych w trakcie projektu obrazów. Je również chcielibyśmy wystawić na aukcji.
Projekt "eSzkoła - Moja Wielkopolska" był dla nas niesamowitą przygodą. Cieszymy się, że mieliśmy okazję wziąć w nim udział i pokazać nasze możliwości i talenty. Staraliśmy się przedstawić temat, jak najlepiej potrafimy i mamy nadzieję, że zostanie to docenione. Dziękujemy wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, aby nasz projekt został zrealizowany. Smutno nam tylko dlatego, że to już koniec. :)

Materiały przesłała Martyna Lulkiewicz.

Projekt realizowany jest przez: