2013-07-09 | Po co nam ta matma - czy da się bez niej żyć?

Gimnazjum im. Zjednoczonej Europy w Koźminie Wielkopolskim. To tutaj uczniowie postanowili znaleźć odpowiedź na nurtujące wszystkich pytanie „Po co nam ta matma - czy da się bez niej żyć?”Grupa projektowa w większości składa się z uczniów, którzy nie czarujmy się - nie są zakochani w matematyce ;) Wręcz przeciwnie! Często zadają pytania typu: "A po co to nam?", "A do czego to się nam przyda?" ;) Czy w życiu dorosłym da się zapomnieć o matematyce (jak sami mówią koszmarze ze szkoły), czy nie? Zobaczmy co na ten temat mają do powiedzenia nasi uczniowie!

red. Monika Błaszczak

Celem podstawowym jest sprawdzenie, czy po skończeniu szkoły da się zapomnieć o matematyce, czy nadal będziemy się z nią „spotykać”. W tym celu przeprowadziliśmy ankietę wśród mieszkańców miasta i gminy (pytania dot. m. in. tego czy korzystają w życiu osobistym i zawodowym z matematyki, z czym kojarzy się im matematyka oraz czy lubili ją w szkole).

Okazało się, że bez matematyki ani rusz – w gospodarstwie domowym jak i w pracy.

Zorganizowaliśmy wycieczkę do jednej z lokalnych firm LOTOS, aby zobaczyć ile matematyki wykorzystuje się przy produkcji bombek choinkowych. Niestety, ku naszemu zaskoczeniu, matematyki jest tam pełno:

  • zamówienie składników do produkcji,
  • rozgrzanie materiału i dmuchanie, aby był odpowiedni kształt bombki (kula),
  • dobór odpowiedniej ilości „srebrzanki”- bez marnowania,
  • pakowanie w odpowiedniej wielkości kartony,
  • rozmowy z kontrahentami właściciela co do ceny, aby nie było strat.

W ramach ciekawostek właściciel firmy powiedział nam jak zmarnowanie 1 grosza przez każdą osobę, przez którą przechodzi bombka w czasie produkcji (bombka do momentu zapakowania przechodzi przez 8 rąk), wpływa na straty firmy (iloczyn 8 groszy przez kilka tysięcy bombek wyprodukowanych rocznie).

 

Ponieważ matematyka jest bardzo ważna, więc następnym zadaniem jakie przed sobą postawiliśmy jest pokazanie osobom, które są na początku swojej „kariery szkolnej”, że matematyka nie jest taka straszna. Można z nią miło spędzać czas. W końcu bawią się nią od najmłodszych lat - każda gra planszowa, puzzle - to również matematyka.

 

W ferie szkolne zorganizowaliśmy dla szkoły podstawowej z naszej gminy (w Mokronosie) zajęcia. Ich celem było pokazanie, że można się bawić matematyką. Dzieci tworzyły obrazki zwierząt – origami płaskie, kwiaty – origami przestrzenne, grały w domino matematyczne oraz rozwiązywały matematyczne krzyżówki. Wszystkie dzieci były bardzo zaangażowane, niektórym przeszkadzało nawet robienie zdjęć – rozpraszało ich. Na koniec zajęć przeprowadziliśmy ankietę, z której wynika, iż zajęcia wszystkim bardzo się podobały, choć nie wszyscy kochają matematykę. Dzieci stwierdziły, że matematyka może być fajna, że można się nią bawić i chciałyby, aby takie zajęcia odbyły się również w przyszłym roku.

Materiały przesłała Elżbieta Wojtkowiak.

Projekt realizowany jest przez: