2013-06-28 | JarkoParka od Zaparowanych

Swoją podróż po szkołach w drugiej edycji zakończyliśmy w Licem Ogólnokształcącym im. Marii Curie-Skłodowskiej w Wolsztynie. JarkoParka odpalana na podpałkę od grilla i przewodniki multimedialne, z którymi można zwiedzać wolsztyńską parowozownię - to tylko garstka tego, co zafundowali nam Zaparowani!

 

O ich projekcie pisaliśmy już wielokrotnie. Mogliście zobaczyć ich także w telewizji – wystąpili m.in. w programie „Kawa czy herbata”. A jak wyglądało nasze spotkanie? Trzeba przyznać, że dostarczyli nam wiele emocji, którymi chętnie się z Wami podzielimy! :)

 
 

O ich maszynie parowej, a właściwie o hybrydzie parowo-elektrycznej, też już wspominaliśmy. Od naszej ostatniej wizyty maszyna nabrała kształtów i kolorów. Dostała także imię, które zostało wybrane w wyniku konkursu. Wśród społeczności szkolnej pojawiło się ponad sto propozycji, z czego młodzież wybrała kilkanaście. Te pojawiły się na ich stronie na facebook-u i w wyniku głosowania zwyciężyła „JarkoParka”. Jakie były jeszcze propozycje? Piękny Henio, Batmachine, Pędzipara, Perek czy Czarny Szerszeń. Zwycięzca, autor imienia, otrzyma od grupy pamiątkowy czajnik! :) A jak prezentowała się „JarkoParka” w kwietniu? Krótkie przypomnienie:

Dzisiaj hybryda jeździ sama! Jednak zanim pojedzie trzeba ją odpalić, a do tego najlepsza jest podpałka do grilla ;) Długie oczekiwania i… para buch, koła w ruch! Sterowana skręca jak chcemy i mknie do przodu! 

Ze szkoły spacerujemy do parowozowni. Uczniowie prezentują nam dźwig, który właśnie remontują. Jak podkreślają – jest jeszcze sporo do zrobienia, ale i tak wygląda już dużo lepiej!

 

Przyszedł czas na zwiedzenie parowozowni. Do tej pory tylko grupy zorganizowane mogły zwiedzić obiekt wspólnie z przewodnikiem. W parowozowni jest także jeden przewodnik anglojęzyczny, ale ten nie zawsze jest do dyspozycji. Jednak za sprawką Zaparowanych problem ten został rozwiązany! Stworzyli przewodniki multimedialne w trzech językach – polskim, angielskim i niemieckim. Przy wypożyczeniu mp3 i z mapką w ręku możemy zwiedzać parowozownię i poznać jej historię. Jest także jeszcze jeden sposób – wystarczy posiadać urządzenie mobilne z Internetem. Wchodzimy na stronę Zaparowanych, o tutaj, i zwiedzamy!

 

Jak mówi naczelnik parowozowni, pan Mariusz Kokornaczyk, jest pod ogromnym wrażeniem zaangażowania młodzieży. To dzięki nim parowozownia tak wiele zyskała. Grupa podziękowała panu Mariuszowi za współpracę i wsparcie jakie od niego otrzymali przez ostatnie miesiące. A na otrzymany upominek musi znaleźć honorowe miejsce! :)

Ze swojej grupy dumny jest także opiekun – Jarosław Stańko. Najbardziej cieszy go stwierdzenie jednego z uczniów, że przez projekt poznali go, jako nauczyciela, z innej strony. Chęci, zaangażowanie, kopalnia pomysłów – to są rzeczy, które cechują Zaparowanych. Cieszy się, że mógł z nimi współpracować!

I choć wakacje właśnie się rozpoczęły to ich przygoda w zaparowanym świecie jeszcze się nie kończy. Dźwig cały czas czeka na remont, a już teraz są pomysły, żeby w przyszłym roku zbudować kolejną maszynę parową – tym razem nieco większą ;)

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: