2013-06-19 | Miejska Górka - potrawy regionalne, słodycze i... Harriet

Ostatnie podsumowanie w tej edycji za mną. Tym razem odwiedziłam gimnazjalistów z Zespołu Szkół im. St. Mikołajczyka w Miejskiej Górce. Zarówno sprzyjająca pogoda, jak i nastroje uczniów wskazywały, że wakacje są już blisko! :)

Jednak zanim dojdziemy do wakacji – czas podsumować kilkumiesięczną pracę trzech grup projektowych. Wchodząc do sali witali nas uczniowie ze słodkimi przysmakami i ulotkami swojego projektu. Prezentacja projektów ściągnęła do szkoły nie tylko pana Burmistrza, ale także przedszkolaki, dla których nasi uczniowie przygotowywali zajęcia. 

Prezentację otworzył projekt „Kurczę, jakie jaja!” :) Jego opiekunem była p. Hanna Funka. Choć pomysłów na projekt było wiele młodzież zastanawiało jedno – co było pierwsze: kura czy jajo? I choć do tej pory nie uzyskali jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, to był to temat, który w pełni ich pochłonął. Poznali budowę jaja i widzieli jak wylęgają się małe kurczaki. Jeden taki mały kurczak trafił pod ich opiekę. Dzisiaj młoda, prawie półroczna, kurka była główną gwiazdą podsumowania. Nasza celebrytka ma na imię Harriet – imię odziedziczyła po kurze, która zniosła największe jajko. I choć Harriet jeszcze jajka nie zniosła, to stanie się to wkrótce! Tak przynajmniej zapewnia nas grupa! :)

 

Obecnie Harriet mieszka u jednej z uczennic. Przez te kilka miesięcy miała wiele sesji zdjęciowych, które udokumentowały jej dorastanie. Nie ma co się zatem dziwić, że dzisiejsze tłumy nie zrobiły na niej wrażenia, a szczęśliwi właściciele – bez zawahania biorą ją na ręce i ustawiają do zdjęcia grupowego! W końcu to także uczestnik ich grupy!

Patrząc na powyższe zdjęcie możemy martwić się o jej losy. Harriet i patelnia na jednym zdjęciu? To nie wróży jej długiej kariery, a z tego co się dowiedziałam druga grupa chętnie ugotowałaby rosół. Kura jednak zostanie i będzie dalej towarzyszyć eSzkolnej grupie :)

Warto wspomnieć, że młodzież swoimi zainteresowaniami chciała podzielić się z dziećmi. Wtedy też narodził się pomysł przeprowadzenia lekcji w przedszkolu. Jak wspominają spotkanie z młodszymi kolegami? Na chwilę powrócili do wspomnień z dzieciństwa i świetnie się tam bawili!

 

„Wielkopolskie palce lizać” - to kolejny zaprezentowany projekt, realizowany pod opieką p. Katarzyny Maciejak. Dlaczego taki temat? Wszyscy kochają jeść! I jest to jedna z nielicznych rzeczy, w których byli w 100% zgodni! Postawili na potrawy kuchni regionalnej. I choć to co wielkopolskie powinno być nam wszystkim znane – okazuje się, że tak do końca nie jest.

Cennym źródłem informacji była dla nich strona Ministerstwa Rolnictwa, gdzie zamieszczona jest lista tradycyjnych wielkopolskich produktów. Wiecie ile ich jest? Na dzień dzisiejszy 37! A ile jest potraw? Tylko 14! Przy niektórych można połamać język, jak chociażby przy rumpuciu (to rodzaj zupy warzywnej z mięsiem) czy galarcie, który potocznie nazywamy galatem.

 

Gimnazjaliści po kilku słowach wstępu zaprosili nas do obejrzenia filmu, a następnie na degustację. A dla chętnych, chcących spróbować swoich sił w kuchni, gimnazjaliści przygotowali folder z zebranymi przez ostatnie miesiące przepisami :) Wszystkie oczywiście sami najpierw sprawdzili!

Po przysmakach wielkopolskiej kuchni czas na deser. Kolejna prezentacja należała do zespołu p. Dominika Poślednika i projektu „Słodkie życie”. Ich celem było poznanie wpływu cukru na nasze życie oraz bliższe przedstawienie popularnego w ich regionie buraka cukrowego – od momentu siewu do wykorzystywania go w przetwórstwie. 

W czasie realizacji projektu odwiedzili wiele ciekawych miejsc i osób – cukrownię, cukiernię czy panią dietetyk. Spotkali się także z przedszkolakami i ankietowali mieszkańców. 

Jak wytwarza się cukier? Jaki wpływ ma na organizm człowieka? Na te i inne pytania znaleźli odpowiedź. Przeprowadzili także wiele ciekawych eksperymentów z cukrem w roli głównej, dzięki czemu poznali jego fizyczne i chemiczne aspekty.  

Po prezentacjach przyszedł czas na degustację. W sali każda z grup przygotowała swoje stoisko ze świeżo przygotowanymi przysmakami. Najpierw czas na śniadanie – przepyszną jajecznicę i gotowane jajka serwowali nam uczniowie w specjalnie przygotowanych czapkach! :) Zadbali o najdrobniejsze szczegóły! Obok oczywiście można było podziwiać naszą celebrytkę - Harriet. 

 

Po śniadaniu – potrawy kuchni regionalnej. W menu znalazły się: szparagi kiszone, tosty z gziką, pierogi ruskie i plyndze. Świeżo upieczone, ugotowane – po prostu pyszne! Pierwszy raz miałam okazję spróbować kiszone szparagi – polecam! :)

Czas na deser. Stoły przepełnione słodyczami! Ciasta, ciasteczka, babeczki! W najróżniejszych smakach i kompozycjach! Pięknie udekorowane i niezwykle pyszne! Rozchodziły się błyskawicznie :)

 

I na tym zakończyliśmy podsumowania w Miejskiej Górce. Trzy zupełnie różne projekty, a świetnie się uzupełniające! Uczniowie nie tylko nabyli umiejętności kulinarne, o czym mieliśmy okazję się wczoraj przekonać, ale także nauczyli się współpracy i zdobyli wiedzę, której nie poznaliby w szkolnych ławkach. Młodzieży gratuluję pomysłów, kreatywności i świetnych prezentacji!

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: