2013-06-09 | W 60 godzin dookoła Przemęckiego Parku Krajobrazowego

Niedzielne popołudnie. Jadę na spotkanie z grupą gimnazjalistów, którzy swoją pracę przedstawią na szkolnym festynie. Na miejscu już tłumy i masa przygotowanych dla nich atrakcji. Festyn otwiera p. Halina Pohl – Dyrektor Zespołu Szkół im. Powstańców Wlkp. Wita przybyłych gości i oddaje głos grupie projektowej. Uczniowie przedstawili swój projekt „W 60 godzin dookoła Przemęckiego Parku Krajobrazowego” i zaprosili przybyłych gości na stworzony przez siebie „Skwer Konwalii”. 

 

Czerwona wstęga czekająca na przecięcie i tłumy zbierające się wokół skweru. Wstęgę przecięli: Wójt Gminy Przemęt – p. Dorota Gorzelniak, Dyrektor Zespołu Szkół oraz sami uczniowie. Rozległy się gromkie brawa, po czym nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika. Naszym oczom ukazała się piękna konwalia. Nie zabrakło także podziękowań i oficjalnych przemówień. 

„Skwer Konwalii” to efekt finalny pracy grupy. Chcieli, żeby zostało po nich coś w szkole – coś co przetrwa na długie lata i będzie pamiątką po ich projekcie. W centrum znajduje się pomnik konwalii wykutej z metalu. Dlaczego konwalia? Ponieważ jest to symbol tego miejsca. Jest to jedyna taka konwalia w Europie, która ma różowe zabarwienie pręcików. Projekt konwalii stworzyli sami, ta została wykuta z metalu w pobliskiej kuźni. Choć uczniowie też swój wkład tam mieli. Konwalia położona jest na wyspie - na wzór „Wyspy Konwaliowej” z Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Dookoła zostały ustawione ławki i huśtawka. Całość tworzy piękny skwer, który z całą pewnością będzie cieszył się ogromnym powodzeniem w czasie przerw. Jest to miejsce, w którym będzie można odpocząć i zrelaksować się. Dlaczego gimnazjaliści wybrali festyn szkolny na podsumowanie swojego projektu? Odpowiada Aleksander Kuźniak - opiekun grupy:

Zacznijmy jednak od początku. Skąd taki pomysł? Na początku była burza mózgów i tysiące pomysłów. Jednak, że to projekt grupowy, większość zdecydowała – Przemęcki Park Krajobrazowy. I choć ten większości jest znany, to jak się okazało – wiedzą o nim jeszcze niewiele. Razem z nimi uczył się także opiekun – nauczyciel informatyki, który po 60 godzinach parkiem, projektem i grupą jest zafascynowany!

 

Wiedzę, którą zdobyli o parku przekazali przedszkolakom. Nie bali się spotkania z młodszymi kolegami – Ci chętnie brali udział w przygotowanych dla nich zajęciach. Wspólnie składali łabędzie z orgiami i poznawali park. Dzieci nie chciały wypuścić naszych uczniów! :)

Młodzież chciała sprawdzić poziom wiedzy społeczności lokalnej na temat Przemęckiego Parku, stąd też przeprowadzili quiz na ulicach Przemętu. Jak się okazało mieszkańcy nie wiedzą zbyt dużo o parku – mimo, że mają go na wyciągnięcie ręki. Niektórzy nawet bali się wyjść z samochodu – widząc kamerę i naszych ankieterów ;) To zmotywowało uczniów do dalszej pracy.

Kolejnym etapem była wycieczka rowerowa. Każdy z uczniów miał za zadanie wskazać miejsce w parku i opowiedzieć coś o nim reszcie grupy. Jak podsumowuje opiekun – to zadanie pokazało, że znają park. Każdy z nich miał coś do pokazania i do powiedzenia. Wycieczka rowerowa miała także jeden ważny element – sadzenie lasu. Tutaj siły połączyły wszystkie trzy grupy projektowe. Filip Mikołajczak z uśmiechem na twarzy wspomina wycieczkę. „Była taka zabawna sytuacja. Trafiliśmy na drogę i uparliśmy się, żeby nią akurat jechać. Była strasznie piaszczysta, nie szło przejechać. Musieliśmy prowadzić rowery, a kiedy wyszliśmy z drugiej strony okazało się, że ta droga jest nieprzejezdna”. Jednak jak stwierdzili: „A TO WSZYSTKO DLA NAUKI” i z uśmiechem zawrócili :)

Ważnym elementem ich projektu było spotkanie z kowalem oraz poznanie jego pracy. Wspólnie pracowali nad odsłoniętym dzisiaj pomnikiem konwalii. Mieli m. in. okazję wykuć płatki konwalii, a to wcale nie było łatwe zadanie! ;)

 

Warto wspomnieć o tym, że uczniowie podjęli współpracę z Zarządem Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego. Wzięli udział w akcji "Sprzątania jeziora Dominickiego" oraz ustawili stanowisko – gdzie szerokiej publiczności zaprezentowali efekty swojej pracy. Promowali nie tylko swój projekt, ale także Przemęcki Park Krajobrazowy. Zorganizowali także konkurs z nagrodami dla uczestników akcji. 

Zapytałam ich czy temat ten nie był dla nich nudny. Stanowczo odpowiedzieli, że nie. Sami wybrali ten temat i to oni decydowali o tym co będą robić. „Zainspirowaliśmy się tym miejscem, w którym żyjemy. Stwierdziliśmy, że jest to bardzo piękny teren i można się tym zająć na poważnie” – mówi Filip Mikołajczak. I choć poświęcili na to więcej niż przewidziane 60 godzin, to praca nad projektem sprawiła im wiele satysfakcji. W końcu nie bez powodu ich mottem stało się stwierdzenie:

„A TO WSZYSTKO DLA NAUKI” :)

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: