2013-05-21 | Oni chcą i czarują - dla dzieci z Domu Dziecka

W niedzielę zawitaliśmy do Ptaszkowa, gdzie spotkaliśmy się z grupą, która twierdzi, że „wystarczy chcieć… wyczarować uśmiech”. Oni chcą… i czarują - dla dzieci z Domu Dziecka! :) Do takiego działania zmotywowały uczniów słowa ich patrona - Jana Pawła II:

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, 
lecz przez to, kim jest;
nie przez to, co ma,
lecz przez to, czym dzieli się z innymi”
.

Na podopiecznych Domu Dziecka w Szamotułach czekało wiele niespodzianek. Na początek występy chóru szkolnego i kilka słów o projekcie, który grupa realizuje w ramach projektu „eSzkoła - Moja Wielkopolska”. Z uśmiechem na twarzy wspominali odwiedziny w Szamotułach, pierwsze spotkanie i listy, które uczniowie pisali do dzieci. 

Zaprzyjaźniona szkoła podstawowa również włączyła się do akcji - uczniowie zaprezentowali dla przybyłych gości przedstawienie „Śpiąca Królewna”. Niesamowicie piękne stroje, młodzi aktorzy i świetny występ - nagrodzony gromkimi brawami. Wszyscy byli pod wrażeniem!

Na zakończenie części oficjalnej - zaśpiewały absolwentki szkoły, które brały udział w poprzedniej edycji eSzkoły, a które wspierają działania nowej grupy. Dodatkowo zostały ogłoszone wyniki konkursów plastycznych, rozdane nagrody oraz niespodzianka - w wyniku losowania 10-letni Kamil wrócił do Szamotuł z nowym rowerem! :)

Jednak to nie koniec - teraz dopiero się zaczęło. Na wszystkich czekał poczęstunek, malowanie twarzy czy skręcanie baloników. Dzieciaki były wniebowzięte! A nie wiedziały co jeszcze na nich czeka. Na boisko szkolne wjechał wóz strażacki, w którym każdy mógł usiąść. Było także rozwijanie węży strażackich i dużo wody! Frajda niesamowita, na co niektórych nie było suchej nitki! Wspólne zdjęcie ze strażakami i długie rozmowy :) Pomysł trafiony w 100%!

W wolnej chwili rozmawiałam z uczniami - o ich projekcie, ale przede wszystkim o emocjach jakie im towarzyszą. Kto wpadł na taki pomysł? Czego nauczył ich ten projekt? Czy będą takie akcje kontynuowane? Na te pytania odpowiedzą Wam Agnieszka Hojnowska i Michał Bresz.

Dodatkowo dla dzieci było przygotowanych jeszcze więcej atrakcji - m. in. przejażdżka bryczką i dyskoteka. Jedno jest pewne - był to dzień pełen wrażeń, dla wszystkich. Jak akcję zorganizowaną przez młodzież ocenia Dyrektor - Rajmund Majcherek?

 
 

"Emocji i wrażeń nie było końca. Siostra Renata - opiekunka dzieci była bardzo mile zaskoczona, co nas podniosło bardzo na duchu. Cały dom dziecka opowiada o tym wydarzeniu. Dla uczniów z naszej szkoły było to równie emocjonujące spotkanie,
ponieważ osobiście poznali dzieci, z którymi korespondowali. Dzwonią do siebie, kontaktują się na facebooku i już tęsknią.
Uważam, iż istnieje ogromna potrzeba społecznej integracji dzieci przebywających w różnego typu placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Czego dowodem było niedzielne spotkanie. To był cudowny dzień i bardzo długo pozostanie w pamięci nas wszystkich. Trudno opisać, co tak naprawdę czuło się przez cały ten dzień. Uśmiech na twarzy i prawdziwa radość to najlepsze, co mogło nas spotkać.

Takie doświadczenia zmieniają ludzi - zmieniają nas. Bo kiedy komuś pomagasz, stajesz się po prostu innym człowiekiem. Lepszym" - podsumowuje Monika Wielgosz, opiekunka zespołu uczniowskiego.

 

Tego samego dnia do grupy dotarły poniższe słowa:
"Wszyscy wrócili pełni radości. Opowieściom nie było końca. Wszystko było przepięknie przygotowane. Już dziś zapraszamy do nas Do Szamotuł. Wielkie gratulacje i podziękowania".

Siostra Beata - dyrektor Domu Dziecka w Szamotułach

Takie akcje zawsze budzą wiele emocji. Widok uśmiechniętych dzieci jest najlepszą nagrodą, jaką grupa Artystyczne Dusze mogła wygrać w tym projekcie. Gimnazjaliści zyskali coś więcej - nowe przyjaźnie, emocje i wspomnienia, które pozostaną w nich na zawsze. Mam nadzieję, że akcja ta - to dopiero początek długiej współpracy z Domem Dziecka. Gratuluję pomysłu, zapału i kreatywności. Pamiętajcie, że fajnie zrobić coś dla kogoś! ;) 

 

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: