2013-04-08 | Co było pierwsze - jajko czy kura?

Co było pierwsze – „jajo czy kura”? Na to pytanie próbują odpowiedzieć uczniowie z Gimnazjum im. Jana Pawła w Manieczkach. Jednak, póki co, zdania na ten temat są podzielone. Jedni twierdzą, że jajo – drudzy, że kura. Kto zatem ma rację i czy dojdą do wspólnego mianownika? Mają taką nadzieję.

Gimnazjaliści chcą zbadać jak to było. Dlaczego część z nich uważa, że pierwsze było jajo? Ponieważ dwa gatunki ptaków zmieszały się i tak powstało jajo, a w drugiej kolejności kura. Reszta jednak uważa, że do powstania jajka potrzebna jest kura – i kogut :) Dotarli nawet do badań amerykańskich naukowców – jednak i tutaj spotkali rozbieżności.

Odwiedzili już Wielkopolski Park Narodowy, gdzie m. in. zobaczyli różne rodzaje jajek. Jak twierdzą strusie jest zdecydowanie największe! Byli na fermie, gdzie sprawdzali jak jajka się wylęgają - w jakich warunkach, jak są pakowane i sprzedawane. Mieli okazję zobaczyć tam kurczaki, które dopiero co się wykluły.

W ich projekcie nie mogło zabraknąć gotowania potraw z jajek! Co przyrządzili? Jajko zapiekane na bułce i pomidory zapiekane na szynce z jajkami. Kto gotował? Wszyscy! A kto jadł? Wszyscy! Odpowiadają chórem. Do gotowania zużyli 60 jajek!

Wywiady i ankiety - mają także ze sobą. Ankietowani odpowiadali oczywiście na główne pytanie projektu, ale nie tylko. Młodzież pytała m. in. o to czy wolą jajko na miękko czy na twardo?

Co dalej? Chcą pojechać do poznańskiego zoo - zobaczyć przede wszystkim ptaki, które są ich tematem. W planach jest także spotkanie z księdzem. Chcą sprawdzić jak ksiądz odpowie na ich kluczowe pytanie. Jak religia się zapatruje na ten temat? Jajko to symbol narodzin - symbol życia. Z drugiej strony – Bóg stworzył zwierzęta. Oby ksiądz rozwiał ich wątpliwości!

Z niesamowicie zakręconą grupą spotkałam się dzisiaj w Szkole Podstawowej nr 1 Śremie – podczas ich drugiego występu kierowanego dla przedszkolaków. Młodzież przygotowała przedstawienie do swoich młodszych kolegów. Scenariusz został opracowany przy współpracy i wsparciu nauczycieli – opiekuna, p. Sławosza Kolańczyka, oraz polonistki. Co chcieli przekazać dzieciom? Przede wszystkim, że nie należy kłócić się ze starszymi - że jajko nie powinno być mądrzejsze od kury.

„Kochane dzieci, często rodzice powtarzają, że jajko nie powinno być mądrzejsze od kury. Czy wiecie co oznacza to powiedzenie?” – tak rozpoczyna się półgodzinne przedstawienie. Na scenę wchodzi kura i jajko – gdzie zostaje przedstawiona twórczość Jana Brzechwy.

W dalszej części nasi aktorzy zastanawiają się dlaczego nie można przeprowadzić wywiadu z kurą? „Jak myślicie, dlaczego?” – pytają dzieci. I prezentują jak taki wywiad mógłby wyglądać, doprowadzając tym samym dzieci do śmiechu. 

 

Nie zabrakło także kurki i koguta na grzędzie, którzy zaśpiewali dzieciom. Najmłodszym piosenka bardzo się podobała. Przy ostatniej – kończącej całe przedstawienie dzieci śpiewały wspólnie z młodzieżą. Piosenka tak im zapadła w pamięć, że śpiewały ją jeszcze po występie :)

 
 

Na zakończenie tego miłego spotkania przedszkolacy mieli niespodziankę także do aktorów – zaśpiewali im to, czego uczą się na co dzień. Na koniec wspólne zdjęcie i uściski z kurką. Namiastkę z dzisiejszego przedstawienia możecie zobaczyć tutaj:

Gimnazjalistów czeka jeszcze jeden występ – tym razem przed rodzicami. Jestem pewna, że tej nieco starszej publiczności przedstawienie spodoba się tak samo jak przedszkolakom. 

Metoda projektów – bardzo im się podoba, jest ciekawa. Można spotkać się poza szkołą. Wspólne wyjazdy, przedstawienia, integracja razem z grupą. Gdy zapytałam czy bardziej się zintegrowali poprzez realizację projektu, odpowiedzieli znowu chórem: „Tak, tak, tak… ale i tak nie wiemy co było pierwsze” :) Twierdzą jednak, że do końca projektu się tego dowiedzą!

Dlaczego lepiej jest na tych nietypowych lekcjach? Poznali opiekuna z innej strony, ale także nauczyli się samodzielności i… gotowania. Zajęcia kulinarne bardzo sobie chwalą i żałują, że nie ma w szkole lekcji gotowania.

A sam projekt? Dla uczniów jest niesamowitą przygodą, przy której naprawdę świetnie się bawią. Pozostaje mi życzyć wytrwałości w poszukiwaniu odpowiedzi na to wyjątkowo trudne pytanie. Pytanie, na które naukowcy wciąż szukają odpowiedzi. Co było pierwsze – jajko czy kura? Zajrzyjcie na eSzkolnego facebook-a i pomóżcie odpowiedzieć grupie na to pytanie... Może Wy znacie odpowiedź? :)

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: