2012-11-09 | Pierwszy etap za nami - relacja z Gali Finałowej

Spore emocje i duża dawka adrenaliny towarzyszyły gali wieńczącej I etap projektu "eSzkoła - Moja Wielkopolska". Niektórzy jej uczestnicy, by dotrzeć do auli uniwersyteckiej w Poznaniu na czas, musieli wstać o 5-ej rano.

W historycznym gmachu przy ulicy Wieniawskiego pojawili się więc uczniowie, nauczyciele, dyrektorzy z wielu szkół z całej Wielkopolski. Byli też zaproszeni goście: przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, władz samorządowych regionu, powiatów i gmin oraz reprezentanci wielu instytucji związanych z naszym projektem systemowym - w sumie ponad 300 osób.

Spotkanie otworzył przedstawiciel lidera projektu, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego Tomasz Bugajski. Mówił, że polska szkoła zmienia się zbyt wolno, a takie przedsięwzięcia jak projekt "eSzkoła - Moja Wielkopolska" pomagają w jej rewolucji. Podkreślał, że uczniowie realizując projekty spędzili razem prawie 19 000 tysięcy godzin. I był to czas pokazujący, że można uczyć się inaczej. 

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Joanna Berdzik zwracała uwagę na to, że edukacja odpowiada na wyzwania rzeczywistości. Powinna ją kreować, a nawet spoglądać w przyszłość. „Ten Państwa projekt - to jest właśnie projekt patrzący w przyszłość” - dodała minister Berdzik.

Reprezentujący rektora UAM prof. Zbigniew Pilarczyk, ciesząc się z efektów I etapu projektu, w swoim wystąpieniu skupił się na relacjach międzyludzkich, które buduje metoda projektów. Jego zdaniem, najważniejsze jest to, że przy pomocy najnowocześniejszego sprzętu nie zamykamy się z komputerem w pokoju, ale dyskutujemy z koleżankami i kolegami z innych grup. „Uniwersytetowi bardzo zależy by kandydaci na studia byli kreatywni, interdyscyplinarni i mieli szerokie horyzonty. A te cechy wyrabia i wzmacnia właśnie praca w grupach. Traktujcie ten projekt jako swoje życiowe credo” - zakończył prof. Pilarczyk. 

Zwracając się do zgromadzonych, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Ogólnopolskiej Fundacji Edukacji Komputerowej Łukasz Rumatowski,  powiedział m.in., że fundacja już teraz spogląda poza realizowany obecnie projekt. Chce go wpleść w tryby większej całości  jaką ma być Wielkopolski Grid Edukacyjny. Grid czyli platforma łącząca szkoły całego regionu mogłaby je wspierać np. w poszukiwaniu nowych technologii edukacyjnych. Swoje wystąpienie dyrektor Rumatowski zakończył apelem do samorządów, by jako organy założycielskie wielkopolskich szkół wsparły ideę gridu.

Opiekun naukowy projektu, profesor Stanisław Dylak mówił o nowych wyzwaniach dla dzisiejszej szkoły. Jego zdaniem, więcej czasu w procesie nauczania trzeba dziś poświęcić na naukę radzenia sobie z wszechobecną informacją.

Doktor Daria Hejwosz z UAM podsumowała przeprowadzoną wśród nauczycieli ankietę w sprawie metody projektów. Podkreśliła, że jeżdżąc do szkół nigdzie nie trafiła na zdegenerowaną młodzież, o której głośno w polskich mediach, ani na wypalonych nauczycieli. Poznała wielu ambitnych młodych ludzi i nauczycieli z pasją.  Powiedziała także, że kluczem do sukcesu w projekcie jest przede wszystkim wolność, która wyzwala kreatywność. 

Na koniec, swoimi wrażeniami  i uwagami podzieliła się z uczestnikami gali opiekunka zespołu uczniowskiego z  II Liceum Ogólnokształcącego im Dąbrówki  w Gnieźnie, pani Honorata Grochowska. „Stałam się wielką miłośniczką projektu eSzkoła, choć nie była to miłość od pierwszego wejrzenia”- wyznała.  Początkom pracy towarzyszyło wiele obaw, m.in. o  to czy uda się „oswoić” Yalę, EPU i Kameleona - aplikacje wspomagające nauczyciela w pracy metodą projektów. Przekonała się, iż uczniowie potrafią być ambitni, twórczy i bardzo pracowici, a także odpowiedzialni.

 

Potem głos zabrali sami uczniowie. Pięć zespołów uczniowskich przedstawiło kilkuminutowe prezentacje swoich projektów. Najwięcej emocji wzbudził pokaz gimnazjalistów z Budzynia, który zakończyło wprowadzenie do sali własnoręcznie zbudowanego motocykla.  Za tę prezentację grupa zebrała najwięcej głosów. Do urny  z napisem „Motor” publiczność wrzuciła ponad 160 papierowych samolocików. Nagrodą za najlepszą prezentację były przenośne dyski - dla zespołu uczniowskiego i opiekuna.

Od tego momentu emocje były coraz większe. Zaczął się finał Gry Edukacyjnej „Globtroter:  poznaj Wielkopolskę". 10-ro najlepszych graczy stanęło na  scenie tak jak w telewizyjnym turnieju „Jeden z dziesięciu”. Odpowiadali, zaznaczając właściwą odpowiedź na – jak na eSzkołę przystało - tabletach. I tu okazało się, że nawet najnowocześniejszy sprzęt nie radzi sobie z emocjami. Urządzenia przestały reagować na dotyk mocno spoconych rąk. Chwila przerwy, zastanowienia i znalazło się rozwiązanie... Pomogły najzwyklejsze chusteczki higieniczne, w które natychmiast został wyposażony każdy finalista. 

Największą wiedzą i opanowaniem wykazała się Aleksandra Piaskowska z Zespołu Szkół w Liścu Wielkim. Zdobyła 140 punktów.

Drugie miejsce zajął Wojciech Dyrka z  Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza we  Wrześni (100 punktów), a trzecie Jakub Ratajczyk z Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu (80 punktów).

I tu nagrody były na miarę eSzkoły: notebook za pierwsze miejsce, iPhone za drugie i konsola stacjonarna do gier za trzecie. Pozostali finaliści dostali konsole przenośne do gier. 

Kulminacją gali było oczywiście ogłoszenie wyników na najlepszy projekt. Tak jak na prawdziwy show przystało, laureaci ogłaszani byli przy dźwiękach fanfar. Na zarumienionych twarzach uczniów i opiekunów gościły uśmiechy, a proszeni o kilka słów opiekunowie grup mówili przede wszystkim o ogromnej satysfakcji z pracy i wielkim zaangażowaniu swoich podopiecznych.  Nasze, galowe spotkanie w auli UAM zakończyło wspólne zdjęcie.

Dla nas to jednak jeszcze nie koniec. Dopiero wtedy mogliśmy chwilę porozmawiać z laureatami.  Opiekunka zwycięskiej grupy w kategorii gimnazjów, pani Ewa Gmys ze Złotowa powiedziała nam tuż po zejściu ze sceny, że jest bardzo szczęśliwa i nie spodziewała się takiego wyniku. Nagranie ze względu na ogromny hałas nie wyszło. Jednak pani Ewa zdradziła, że uczniowie liczyli na trzecie miejsce, a tu proszę! - pierwsze. „Napracowali się, włożyli dużo wysiłku - chwaliła grupę pani Ewa - nauczycielka z 34-letnim stażem. I kto tu mówi o wypaleniu zawodowym? :)

Grupa ze złotowskiego Gimnazjum nr 2 im. Ludzi spod Znaku Rodła zwyciężyła projektem pt. „Szkło - czy diabli się spodziewali, co z piaskiem nam dali?”.

Równie mocno zajęta po ogłoszeniu wyników była dyrektor złotowskiego gimnazjum, pani Gabriela Burdziak, ale z nią udało nam się zamienić kilka słów nieco wcześniej:

Oj pani dyrektor chyba przeczuwała, że będzie dobrze. :)

Hałas i zamieszanie nie przeszkodziły nam w rozmowie z dyrektorem zwycięskiego Liceum Ogólnokształcącego nr 2 z Gniezna.  Pan Paweł Goźdź zaczął od tego, że „satysfakcja jest olbrzymia":

Grupa z Gniezna miała pomysł dosłownie nie z tej ziemi - stworzyła salę astronomiczną z prawdziwego zdarzenia.

Gali towarzyszyła m.in. konferencja prasowa. Dla niektórych jej uczestników, szczególnie uczniów, to było niesamowite przeżycie.

„Chcieliśmy zobaczyć jak to będzie”- swoimi wrażeniami dzielił się przed telewizyjnymi kamerami szef zwycięskiego zespołu z Gniezna - Kamil Komosiński. Podczas tego wywiadu był także nasz mikrofon:   

Udzielać wywiadu telewizyjnego wcale nie jest łatwo :)

„Dlaczego ja? Może młodzież powie” – próbowała wykręcić się od rozmowy, nieco zdenerwowana, opiekunka grupy projektowej z gnieźnieńskiego liceum, pani Honorata Grochowska:

W naszej ocenie wystąpienie wypadło na szóstkę :)

Ocenami i opiniami z realizacji projektu podczas gali podzielili się z nami także przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

„Udało się zaangażować młodzież” – cieszy się z rezultatów I etapu projektu dyrektor Departamentu Edukacji Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu Joanna Ganowicz:

„Trzeba bardziej zadzierzgnąć współpracę miedzy uniwersytetem a szkołą” - doświadczenia i wnioski profesora Stanisława Dylaka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza:

Jest nad czym pracować i o czym myśleć… Zwycięzcom i uczestnikom I edycji gratulujemy odwagi, determinacji i zdobytych nagród! Do zobaczenia w kolejnym etapie projektu „eSzkoła - Moja Wielkopolska”!

red. Jacek Cerkaski

Projekt realizowany jest przez: