2012-06-05 | Podróż do XIX wieku :)

Przenieśmy się w czasie... do wieku XIX :) Na początek pogadanka na temat starych czasów i tego jakie młodzi ludzie mieli obowiązki. Dzisiaj młodzież jest niezależna. Każdy może sobie dorobić. Kiedyś był obowiązek pracy w polu - zwłaszcza chłopcy. Dziewczyny pomagały w gospodarstwie i tylko czekano kiedy wyda się je za mąż. Mieliśmy okazję zobaczyć pokój takiej panny. Malutki, ciemny, z małym okienkiem, ale własny. Dziewczęta wyrabiały masło, prały, nosiły wodę ze studni. I wszystkie te czynności każdy z nas miał okazję wykonać osobiście! :)

 

Opiekunka grupy, pani Ewa Sadyś, wspomina swoje dzieciństwo. Gdy była mała i jeździła do swoich dziadków to właśnie takie zabudowania pamięta. Drewniane domki, wejście wyłożone kamieniami, takie same łóżka! Niesamowicie oddany klimat tamtych czasów. Do tego panie pomykające w starych strojach, pięknie władające gwarą. Chętnie dzieliły się swoją wiedzą i pomagały uczniom w wyrobie masła i w praniu :)


Jak się okazało wyrób masła to nie taka bułka z masłem, a naprawdę ciężka praca. Dziewczyny stwierdziły, że nie trzeba chodzić na siłownię po takim treningu :) Masło ubijali wszyscy i każdy po chwili był już zmęczony i czuł wszystkie mięśnie. Jak się nazywa to drewniane „urządzenie” do ubijania masła? Kierzyna! :) A to była tylko część z obowiązków młodych panien. Jak dzisiaj można domowym sposobem wyrobić masło? W słoiku! :)


Przy wyrobie masła było można się pobrudzić, czas więc się uprać! :) Najpierw trzeba przynieść wodę ze studni. A to też nie łatwa sztuka, używaliśmy do tego specjalnego nosidła, które zakłada się na barki. Na dwóch końcach zawieszone łańcuchy, na których wieszano wiadra. Gdy te były napełnione wodą to było co nosić!


Wodę przynosimy do wielkich metalowych wanien. Tara, mydło i pierzemy! Trzeba było bardzo uważać na palce! :) Potem płukanie w czystej wodzie, wielkie wyciskanie i wieszamy wyprane rzeczy na sznurku!



Nagrywane były również sceny do filmu, którego scenariusz ułożyła grupa. Dziewczyna, która zasypia w obecnych czasach - budzi się w czasach XIX-wiecznych. Co dalej – tego już nie chcą zdradzić. Pozostaje nam czekać na premierę filmu! :) Ogromne podziękowania w stronę skansenu za udostępnienie uczniom domku i łóżek! :) Te ponoć bardzo wygodne! Spontanicznie została także nagrana scena dojenia kóz. Ile było przy tym śmiechu! :)

 

„Grupa jest naprawdę bardzo zaangażowana. Na każdym spotkaniu pojawia się wiele nowych pomysłów, które będzie ciężko w tym jednym projekcie zrealizować. Ale naprawdę są chętni, pomysł im się spodobał, temat ich zaciekawił i stąd praca, która naprawdę nie stwarza im problemu, a wręcz pobudza ich do działania” – mówi pani Ewa. W planach mają jeszcze odwiedzenie średzkiej mleczarni, żeby zobaczyć jak współcześnie wygląda produkcja masła.

Na koniec degustacja – świeży chleb z masłem własnego wyrobu! :) I tak nasza XIX-wieczna przygoda powoli dobiegła końca. Uczniowie pełni wrażeń, wiedzy i nowych umiejętności wrócili do Środy Wielkopolskiej :)

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: