2012-06-03 | Szkolna mydlarnia, czyli jak zrobić mydło

Przy okazji wizyty w Ostrowitem mieliśmy przyjemność zajrzeć do drugiej grupy projektowej. Jedni robią "Kawiarenkę pod 16-stką", drudzy "szkolną mydlarnię" :) Trafiliśmy do nich w momencie przygotowywania podarunków do społeczności szkolnej :)

 

Zacznijmy jednak od początku. Jak to wszystko się zaczęło? :) Pomysły były różne: o witaminie C, o anoreksji, ktoś zaproponował, aby odwiedzić OIOM. W każdym razie była to tematyka chemiczno-medyczna. Ostatecznie ich pomysły zatrzymały się na mydle :) Zapoznali się ze sposobami jego otrzymywania, opracowali recepturę, a następnie wykonali doświadczenie, którego celem było otrzymanie mydła z oliwy z oliwek oraz oleju pestek winogron. Kolejnym krokiem było otrzymanie domowych mydełek z białego jelenia z ulubionymi dodatkami :)

 

Otrzymane mydełka, pięknie zapakowane będą upominkami dla naszych starszych kolegów, którzy opuszczają mury naszego gimnazjum. Prezencików nie zabraknie również dla szacownego grona nauczycielskiego i przedstawicieli naszych władz lokalnych. Przepisy na mydełka wraz z ich zdjęciami utworzyły nam galerię.

 

Budowę mydła i jego właściwości uczniowie pokazali na plakatach. Opracowali i przeprowadzili ankietę na temat używania mydła. Ich ankieterki pytały grono nauczycielskie oraz pracowników gimnazjum i szkoły podstawowej, odwiedzili Urząd Gminy, sklepy oraz spotkanych mieszkańców. Co wynika z analizy ankiet? Po pierwsze - najczęściej używamy mydła w płynie :) Po drugie - dominującą firmą jest Dove. Po trzecie - lubiony zapach? Kwiatowy! :)

Młodzież udała się na wywiad do trzech okolicznych drogerii, gdzie padły pytania o sprzedaż mydła. Z rozmów wynika, że również najczęściej kupowanym mydłem jest to w płynie. Aczkolwiek w jednej z drogerii dominuje kostka i to mydło naturalne - Biały Jeleń.

 

Kolejnym przedsięwzięciem było opracowanie i przeprowadzenie lekcji wśród maluchów na temat czystości i higieny. Było to dla nas nich naprawdę duże wyzwanie. Była to świetna okazja do sprawdzenia się w roli nauczycieli.


Ze sporym podziwem patrzyliśmy na to co już udało im się zrobić. Gdybyśmy nie zostali uprzedzeni to mydełka, które mieliśmy okazję obejrzeć i dotknąć wzięlibyśmy za słodycze! Na szczęście w porę się opamiętaliśmy i skończyło się na powąchaniu, a i zapach był przedni :)

 

Grupę bardzo serdecznie pozdrawiamy i dziękujemy za upominek! :)

Projekt realizowany jest przez: