2012-05-29 | Kawiarenka pod 16-stką :)

Tak słodkiej wyprawy jeszcze nie zaliczyliśmy. Jedna z 3-ech grup w gimnazjum w Ostrowitem koło Słupcy zgłębia tajniki przedsiębiorczości realizując projekt pt. „Jak robić żeby zarobić, czyli od buraka do lizaka” :)

Grupa jest jak w większości przypadków 12-osobowa. Absolutną większość stanowią dziewczyny, chłopacy to rodzynki. Jest ich tylko dwóch, ale za to jakich! Jeden (Robert Kaliski) to urodzony menadżer, talent jakich mało. Choć wiemy o nim niewiele to myślę ,że nie przesadzimy mówiąc, że jest  „do tańca i do różańca”. Podczas naszej wizyty dwoił się i troił, aby wszystkiego w procesie produkcyjnym słodkości (i nie tylko) dopilnować osobiście: a to konsystencji, a to ilości mąki, a to ilości cukru. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem…  Zresztą tego co zrobiło na nas ogromne wrażenie było znacznie więcej, ale po kolei :)


Ostrowite – trafiliśmy tam w momencie przygotowywania szkolnej kawiarenki. Członkowie grupy  będą sprzedawali koleżankom i kolegom ze szkoły słodkości własnej produkcji. Dochód przeznaczą na szczytny cel:  leczenie chłopca chorego na białaczkę. BRAWO! :)

 

Byliśmy więc świadkami pieczenia ciast pod nazwą: nutellowiec i milky way oraz  muffinków - przepisy zabraliśmy do domu , na pewno skorzystamy! :)  Będą także hot dogi w liczbie - UWAGA!!! -  180-u!  W szkolnej cukierni , którą stała się pracowania chemiczna, podczas przygotowań wrzało jak w ulu. Hałas cukierniczych urządzeń mieszał się z gwarem młodych pasjonatów pieczenia. Z tego hałasu  można było tylko wyłapać krótkie zdania: Gdzie mąka?  Ile cukru? , Za mało słodkie! Wszyscy pracowali jak mróweczki,  do tego w czerwonych fartuszkach i gumowych rękawiczkach:) Sanepid nawet by nie pisnął :)

 

A zatem zazdrościmy, bo jak ustaliliśmy do żołądków gimnazjalnej społeczności trafi prawie dwie setki pysznych (!) hot dogów i trzy rodzaje ciast. Będzie też coś do picia. Wszystko było wielokrotnie sprawdzane w zakresie smaku już na etapie przygotowań,  a cały cykl (sprawdzania) zamykała  wydrapując łyżeczką garnek po roztopionej czekoladzie sama pani dyrektor  :)

Przy okazji obejrzeliśmy sobie szkołę. Z tego co widzieliśmy, to mała ale za to bardzo prężna placówka. Na co dzień naprawdę dzieją się tutaj wielkie rzeczy. Pracownie są bardzo dobrze wyposażone w nowoczesny multimedialny sprzęt, kwitnie międzynarodowa współpraca, no i są wspaniałe pomysły na przyszłość! :)

W szkole aż roi się od projektów. Uwagę przyciągają także te realizowane w ramach naszego projektu eSzkoła – Moja Wielkopolska . Np. inna uczniowska grupa pracuje nad projektem "Jak zrobić mydło - szkolna mydlarnia".

Ze sporym podziwem patrzyliśmy na to co już udało im się zrobić. Gdybyśmy nie zostali uprzedzeni to mydełka, które mieliśmy okazję obejrzeć i dotknąć wzięlibyśmy za słodycze (ja  swoje  już prawie miałem w ustach :) - Jacek)! Na szczęście w porę się opamiętałem i skończyło się na powąchaniu, a i zapach był przedni :)


Na koniec wspólna degustacja. Takich hot-dogów nie znajdziecie nigdzie! Z dużym dodatkiem warzyw i sosów. Muffinki i ciasta – jesteśmy przekonani, że będą się cieszyć ogromnym zainteresowaniem. Przed uczniami teraz bardzo pracowite dni. Serdecznie zapraszamy całą społeczność szkolną do „Kawiarenki pod 16-tką!”. Tym bardziej, że zysk z uzyskanych pieniędzy zostanie przeznaczony na szczytny cel :)

red. Monika Błaszczak i Jacek Cerkaski

Projekt realizowany jest przez: