2013-03-26 | Przepis na krówki

"Dawno, dawno temu w małym miasteczku Wielkopolski żył Feliks Pomorski. Był on piekarzem, ale nie takim zwykłym. Piekł tylko ciasta i torty. Miał też pięć krów i jednego cielaka, którego nazywał Krówka. Był to bardzo poważny człowiek i ciężko pracował w piekarni. Co rano przychodził do niego mały chłopiec, patrzył mu prosto w twarz. Pan Feliks miał swojego zakręconego wąsa i piwne oczy. Zawsze też pan Feliks trzymał go za ramię i mówił..."

Tak rozpoczyna się jedna z wyróżnionych prac uczniów szkół podstawowych, którzy nadesłali swoją legendę do konkursu literackiego na „Legendę o tym, jak powstały krówki”. Jak mówią sami licealiści – zaskoczyła ich kreatywność młodszych kolegów. Sami w życiu by czegoś takiego nie wymyślili. Do grupy projektowej wpłynęło ponad 40 legend z powiatu grodziskiego, jakie to były prace?

Wybór nie był łatwy. Niektórzy młodzi autorzy legend w swoje historię wplatali Feliksa – twórcę krówek. Inni, wymyślali swoich bohaterów i porywali nas w krainę baśni i magii. Wszystkie historie były jednak zaskakujące i co najważniejsze – niesamowite.

W międzyczasie rozmawiałam z dziewczynami, które realizują projekt. Opowiedziały m.in. o wycieczce do Milanówka i o tym jak powstał logotyp ich krówki. Co ważniejsze! O tym, jak on się jeszcze zmieni! Wszystko to po spotkaniu z plastykiem, który ocenił projekty i zasugerował pewne zmiany. Tak więc, krówce licealistów wyrosną wąsy – jak u Juliusza Słowackiego – patrona ich szkoły :) A żeby podkreślić działalność pisarza – jej ogon zakończony będzie piórem! Małe szczegóły, ale jak wiele wnoszące! Z niecierpliwością czekamy na kolejny projekt z uwzględnionymi zmianami.

Po obradach jury przyszedł czas na spotkanie z Uniwersytetem III Wieku.  Było to spotkanie wyjątkowe – oparte na rozmowach, dzieleniu się wiedzą i długoletnim doświadczeniu. Starsze Panie zdradziły młodzieży przepisy na pyszne ciasta krówkowe. Co więcej, dwa rodzaje ciasta przyrządziły wspólnie z uczniami.

Uczniowie nie pozostając dłużni, przybliżyli Paniom historię Feliksa Pomorskiego, jaką było im dane poznać w Milanówku. Opowiedzieli o swoim projekcie i planach, jakie mają. Panie z zaciekawieniem przysłuchiwały się tej fascynującej historii i dopytywały o szczegóły. Teraz już wiedzą skąd wzięła się nazwa „krówka” i „ciągutka mleczna”. Potrafią też rozpoznać, które krówki są zrobione według pierwotnej receptury. Wiedzieliście, że krówki zawijane są ręcznie? Jedna osoba dziennie potrafi zawinąć 85 kg cukierków! Licealiści także próbowali swoich sił, i jak się okazało, nie jest to wcale taka łatwa sztuka.

Zajęcia z Uniwersytetem III wieku są dość nietypowe w naszej eSzkole. Większość grup kieruje swój projekt do młodszych kolegów. Tutaj uczniowie postanowili spotkać się z osobami starszymi. Osobami, które spotykają się w swoim gronie i poznają nie tylko przepisy na pyszne wypieki, ale również wykonują prace plastyczne czy przyswajają umiejętność pracy z komputerem. Jak podkreślają, nie są wykluczeni cyfrowo, potrafią odtworzyć płytę czy wysłać maila z załącznikami.

To co ważne w takich spotkaniach to rozmowa. Rozmowa, która uczy i wychowuje. Jestem przekonana, że uczniowie z tych zajęć wynieśli coś więcej jak tylko nowe przepisy. A starsze Panie? Zdobyły nową wiedzę o projekcie „wCiąg, czyli wielkopolska ciągutka” i poznały nieznaną historię, dobrze znanych krówek.

Spotkanie zakończyło się poczęstunkiem. Degustacja ciast krówkowych przebiegała w sympatycznej atmosferze. Było pysznie! Teraz licealiści mogą wykorzystać poznane przepisy i przygotować się do Wielkanocy w swojej gminie. Co mają jeszcze w najbliższych planach? Przetestować krówki pod względem chemicznym – sprawdzą, z czego cukierki się składają. Spotkają się także z lekarzem – pediatrą, dietetykiem.

Jak oceniam projekt? Bardzo przyjemny, to zdecydowanie. Jednak przede wszystkim pokazuje nam historię Wielkopolski, której do tej pory nie znaliśmy. Kto wie, być może krówka będzie kiedyś produktem regionalnym – zaraz obok rogali marcińskich? Póki co pozostaje nam jednak czekać na krówki „Juliuszówki” :)

red. Monika Błaszczak

Projekt realizowany jest przez: