2013-03-21 | Czekolada na własnej skórze

Jak działa czekolada kosmetyczna, przekonali się na własnej skórze licealiści z Zespołu Szkół nr 1 im. Stefana Garczyńskiego w Zbąszyniu podczas warsztatów, które zorganizowali w ramach projektu „eSzkoła - Moja Wielkopolska”. Grupa o nazwie „Słodkie Tajemnice” zajmuje się pytaniem: co magicznego ma w sobie czekolada i jak wpływa na nasze zmysły? Czy cudowne właściwości czekolady, począwszy od wprawiania nas w stan euforii a skończywszy na spektakularnych efektach kosmetycznych, to mit wymyślony przez reklamodawców czy prawda?

W ramach doświadczenia, jakim miało być zastosowanie maseczki czekoladowej w formie masażu twarzy, licealiści wybrali się do Gabinetu Kosmetycznego „AMIRA” w Zbąszyniu, gdzie panie Agnieszka Wiercińska i Emilia Wachowska w sposób perfekcyjny opowiedziały o zastosowaniu czekolady w kosmetologii. Właścicielka salonu zrobiła pokazowy masaż z maseczką czekoladową jednej z dziewczyn uczestniczących w projekcie. Czekolada nie służy tylko i wyłącznie do jedzenia, ale także do odprężenia, zrelaksowania. Każdy z „czekoladoholików” miał okazję wypróbować działanie maseczki czekoladowej w formie kremu na skórze.

 

Ale tylko jedna szczęściara, bo tak można nazwać dziewczynę, która wygrała podczas losowania ten zabieg, mogła wypróbować odprężający masaż czekoladowy na własnej skórze. Wrażenia były niesamowite. Skóra zupełnie oczyszczona nabrała blasku i świeżości. Zapach czekolady, unoszący się w gabinecie, jeszcze bardziej podkreślał sens projektu, czyli słodką tajemnicę, którą skrywa w sobie czekolada. Jednak nie jest to mit! Czekolada naprawdę powoduje wydzielanie endorfin - hormonów szczęścia! Potwierdziła to "szczęściara", która tak m.in. opisała swoje odczucia po zabiegu:

"Czekoladowa maseczka wydzielała intensywny zapach, co sprawiało ogromną przyjemność, ponieważ, jak mówią, czekolada jest największym afrodyzjakiem. Po zabiegu moja skóra była delikatna, miękka i rozświetlona, o lekkim złotawym odcieniu. Na twarzy pojawiły się rumieńce. Martwiłam się, że mogą wyskoczyć mi wypryski, ale nic takiego się nie stało. Teraz, kilka dni po zabiegu, skóra jest nadal delikatna i nawilżona.”

Spotkanie było nie tylko pokazem kosmetycznym, ale także „żywą” lekcją biologii i chemii, gdyż panie wytłumaczyły licealistom zasady działania poszczególnych kosmetyków i podstawy fizjologii naszej skóry.

 

Uczniowie przeprowadzili także przygotowaną wcześniej ankietę uliczną z mieszkańcami Nowego Tomyśla na temat czekolady. Nowotomyślanie bardzo chętnie udzielali im odpowiedzi na zadane pytania! W ten sposób zmierzyli się z zadaniem przeprowadzenia pierwszego badania na grupie przypadkowych przechodniów. Podobna ankieta znajduje się na ich fejsbukowym profilu i każdy może ją wypełnić, pomagając tym samym grupie w badaniach. Rozpoczęli też akcję charytatywną „WIELKANOCNA SŁODYCZ”.

Właśnie trwają ostatnie poprawki montażowe filmu pt. „Moc czekolady”, który opowiada o czekoladoholizmie w ich liceum. Premiera wkrótce! :)

tekst: Izabela Diaczuk, Natalia Stief

Materiały przesłała p. Anita Rucioch-Gołek.

Projekt realizowany jest przez: